Wszyscy wiemy, że w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, czyli Lany Poniedziałek, trzeba być ostrożnym po wyjściu z domu. Za każdym rogiem może czaić się ktoś z wiadrem wody, bo polewanie się, to najpopularniejszy świąteczny zwyczaj.
Mniej znane jest chodzenie z kogutkiem i gaikiem. Żywego koguta wożono na wózku o dwóch kółkach, a gaik, to drzewko przystrojone kolorowymi wstążkami i kwiatkami. Dzieci odwiedzały domy, śpiewały piosenki, mówiły wierszyki, za co dostawały słodycze, pisanki i inne drobne upominki.
Ten zwyczaj w Smardzewicach przypomnieli „Mali Smardzewianie”, których opiekunką jest Helena Plichta, kiedy w poniedziałek, 05 kwietnia 2010 roku, wyszli z kogutkiem na ulice. Już drugi raz tak spacerują w drugi dzień świąt. W ubiegłym roku ich kogutek był żywy, a w tym roku sztuczny, chociaż piał równie głośno, co żywy, a kolorowy był jeszcze bardziej niż prawdziwy.
Dzieci w ten sposób rozweselały mieszkańców Smardzewic, którzy chętnie wrzucali do koszyczka pieniądze. Zebrane w ten sposób fundusze mają zamiar przeznaczyć na sfinansowanie warsztatów tanecznych w Gdańsku.






































