Dwanaście lat temu po raz pierwszy została zorganizowana taka impreza, z której cały dochód został przeznaczony na dofinansowanie wakacyjnych wyjazdów dzieci, których rodziców nie stać na opłacenie im wakacyjnych wyjazdów. Pomysłodawczynią była Teresa Zając, której nie ma już miedzy nami.
W tym roku koncert odbywał się pod hasłem „Cuda się zdarzają”. W rolę konferansjerów wcielili się Iwona Majzel i Tomasz Zdonek. Wszystkich gości przywitał Piotr Zieliński, Prezes TPD w Tomaszowie. Wystąpił on śpiewając piosenkę pt. „Anioł Miriam”. Towarzyszyły mu tancerki z Klubu Sportowego „Aster”. Mirosław Drożdżowski zaprezentował piosenkę Czesława Niemena pt. „Stoję w oknie”. 
Bardzo wszystkim podobał się występ „trzech przyjaciół ze sceny” – Trio Stefana w składzie: Ryszard Godzik Kazimierz Matecki i ksiądz Henryk Kowaliński, którzy zaśpiewali „Serce”. Publiczność nie pozwoliła im zejść ze sceny bez bisu. Akompaniowała im Kapela z Polnej.
Wynik finansowy ogłosiła Anna Kieliszek i Ewa Podpora. Udało się zebrać prawie 30 tysięcy złotych, z tego 14 tysięcy ze sprzedaży biletów, 493 złote ze sprzedaży programów, tort ufundowany przez tomaszowskiego cukiernika, Lecha Birskiego, został sprzedany za 550 złotych. Kupili go na spółkę Anna Grabek i Cezary Krawczyk – oboje Radni Sejmiku Województwa Łódzkiego. Przelewy darczyńców wyniosły 14 524 złote, Kwota ta może ulec zmianie, gdy doliczone zostaną wpływy na konto.
Organizatorzy byli zadowoleni z takiego wyniku.
Na zakończenie koncertu wszyscy wykonawcy i publiczność zaśpiewali piosenkę zadedykowaną pani Teresie Zając. Do muzyki Zbigniewa Hołdysa „Nie płacz Ewka” Aleksandra Kowalczyk ułożyła tekst. Na scenę wniesiono wielki kosz kwiatów, który znajdzie się na grobie pani Teresy Zając.






































