W piątek, 27 lipca 2012 roku, w Smardzewicach uroczyście obchodzono sześćsetlecie powstania tej miejscowości. „Wehikuł czasu - Smardzewice zawsze wolne” - to tytuł imprezy. Z propozycją uroczystego uczczenia tego jubileuszu wystąpił Józef Panfil – znany w Polsce i świecie malarz zamieszkały w Smardzewicach oraz miejscowy przedsiębiorca – Jan Mękarski. Organizatorem była Gminna Biblioteka Publiczna, a partnerem w realizacji tego zadania była Ochotnicza Straż Pożarna w Smardzewicach.
Ciężar organizacji imprezy spadł na barki trzech pań: Marty Mękarskiej, Doroty Hałaczkiewicz – nauczyciel z Zespołu Szkół w Wiadernie i Jolanty Zabłockiej - dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Smardzewicach. 
Przedstawione zostały trzy scenki nawiązujące do historii Smardzewic, w których prócz aktorów profesjonalnych, którzy przyjechali z Łodzi, wystąpili też mieszkańcy. Miejscem
odegrania pierwszej scenki było źródełko św. Anny, gdzie przedstawiono objawienie się tej świętej jednemu z mieszkańców – Wojciechowi Głowie. Działo się to w XVII wieku. W postać świętej Anny wcieliła się łódzka aktorka – Mirosława Marcheluk. Drugi akt został przedstawiony na placu kościoła pw. Świętej Anny, a trzeci na scenie znajdującej się na Smardzewickich Błoniach i jej tematem była wizyta prezydenta Ignacego Mościckiego w Smardzewicach. Prezydenta
zagrał wójt gminy Tomaszów Mazowiecki – Franciszek Szmigiel. 
Prócz mieszkańców Smardzewic wystąpili aktorzy łódzkich teatrów, których zaangażował Tomasz Bieszczad – autor scenariusza i reżyser spektaklu.
Mieszkańcy Smardzewic, ale nie tylko, przybyli tłumnie i z zainteresowanie obejrzeli przedstawienie. Przybyłych na uroczystość gości, wśród których byli: wicestarosta Powiatu Tomaszowskiego – Sławomir Szewczyk oraz poseł na Sejm – Marcin Witko, przywitał wójt Franciszek Szmigiel. 
Organizatorki podziękowały wszystkim osobom, które włączyły się do organizacji tego święta, sponsorom, bez których nie udałoby się zorganizować go tak okazale, a szczególne podziękowania złożyły na ręce Franciszka Szmigla. Podziękowano aktorom i ekipie, która tworzyła całe przedstawienie. Następnie wystąpił znany polski aktor, Lech Dyblik. Przy akompaniamencie gitary zaśpiewał kilka pieśni i ballad rosyjskich.
Wieczorem rozpoczęła się zabawa ludowa, w której wzięli udział uczestnicy imprezy i bawili się do późnych godzin nocnych.






































