W niedzielę, 27 października 2013 roku, Morsy z Sekcji Morsów działającej przy Klubie „Amber” zainaugurowały nowy jesienno-zimowy sezon. Niedzielna pogoda nie była wymarzoną dla Morsów,
którzy najlepiej czują się przy minusowych temperaturach. W dniu inauguracji było ponad 20 stopni, było słonecznie i ciepło, a woda miała prawie 12 stopni Celsjusza.
Sześć lat temu, kiedy to pierwszy raz Morsy zorganizowały się, była ich czwórka. Cztery osoby wchodziły zimą do lodowatej wody. Teraz jest to grupa dwustu pięćdziesięciu osób, tak szybko zdobywa zwolenników. Morsy nie chorują, nie przeziębiają się, więc można powiedzieć, że prawdziwe jest przyświecające im hasło „Hartować, nie chorować”. 
Prezes Klubu „Amber”, Andrzej Ambroziak, zaprasza wszystkich, którzy chcą spróbować, jak to jest wejść zimą do lodowatej wody. Każdej niedzieli o godzinie 11.00 Morsy spotykają się na Przystani nad Pilicą.






































