W niedzielę, 14 czerwca 2020 roku, w kościele pw. Świętej Rodziny przy ulicy Niskiej w Tomaszowie Mazowieckim odprawiona została msza święta „Ostatniej szansy”. To ostatnia msza niedzielna odprawiana w naszym mieście, dlatego msza nazwana została „ostatniej szansy”.
Mszę koncelebrował ksiądz Grzegorz Chirk – proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny, a kazanie wygłosił ksiądz Marek Porczyński.
Mówił o sytuacji, jaka była do niedawna w naszym kraju, kiedy to w mszy świętej mogło uczestniczyć najpierw 50 osób, później przez jakiś czas jedynie 5 osób, następnie 45, a obecnie nie ma już ograniczenia ilości wiernych, biorących udział w mszy.
Wszyscy przeżyliśmy tę sytuację. Pandemia jeszcze się nie skończyła, jeszcze trwa, jednak powoli wszystko wraca do normy. Tylko czy na pewno będzie tak, jak dawniej? Każdy sam musi odpowiedzieć sobie na to pytanie. Musi minąć jeszcze trochę czasu.
W mszach „ostatniej szansy” wierni starają się czynnie uczestniczyć w nabożeństwie. W niedzielnej mszy po raz pierwszy zagrał i zaśpiewał zespół działający przy Oratorium w kościele pw. Świętej Rodziny. Wszystko udało się wspaniale, mimo że artyści mieli trochę tremę.
W tych mszach do komunii świętej przystąpić może każdy. Osoby, które skrzyżują ręce, proszą o błogosławieństwo. Komunię świętą wszyscy przyjmują na rękę, żeby nie narażać siebie i innych na zarażenie koronawirusem.













































