close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź na stronę startową Herb Powiatu Tomaszowskiego

Wyszukiwarka
Niech się dzieje historia. Studzianki 1944.

W sobotę, 11 sierpnia 2012 roku, w Skansenie Rzeki Pilicy w Tomaszowie Mazowieckim odbyła się kolejna inscenizacja historyczna. Tym razem Klub Pancernych zaproponował odtworzenie walk na przyczółku warecko-magnuszewskim z sierpnia 1944 roku.
Zaproszonych gości powitał dyrektor Skansenu – Andrzej Kobalczyk. Wszyscy, którzy tego dnia przybyli do Skansenu mieli możliwość wysłuchać nagranej  relacji bezpośredniego uczestnika walk – dowódcy czołgu T-34 nr 102 – podporucznika Wacława Feryńca, Z  powodów zdrowotnych nie mógł on przybyć tego dnia do naszego miasta, ale obecny  był jego syn, także podporucznik w stanie spoczynku Wacław Feryniec.  W oparciu o tę rozmowę rekonstruktorzy przedstawili prawdziwy epizod związany z odsieczą, która została dokonana przez polskie czołgi, które przyszły z pomocą oddziałom radzieckim odciętym na przyczółku warecko-magnuszewskim. Krwawe, dramatyczne walki toczyły się w sierpniu 1944 roku w widłach Wisły i Pilicy, gdzie przedarły się polskie i radzieckie oddziały. Wśród polskich żołnierzy była Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte. Walki trwały kilkanaście dni. Jak wspomniał dowódca czołgu, Wacław Feryniec, otrzymał rozkaz dotarcia do okrążonych Batalionów Gwardii i to zadanie zostało powierzone czołgistom z I Pułku Czołgów. Udział w zadaniu wzięły  trzy polskie czołgi: T 34 i dwa czołgi T 70. Dowodzone przez porucznika Wacława Ferynca,  przebiły się do okrążonego przez Niemców oddziału Gwardii Radzieckiej. Oddział znajdował się w ciężkiej, niemal tragicznej sytuacji, bez amunicji, bez żywności, bez  leków. Polscy żołnierze podzielili się z Rosjanami i dalej razem walczyli o utrzymanie tego przyczółka. Porucznik Feryniec i jego czołg nr 102 stały się pierwowzorami do historycznego reportażu Janusza Przymanowskiego pt. „Studzianki ” i do serialu „Czterej Pancerni i pies”. Walki zakończyły się utrzymaniem tego przyczółka. Grupy rekonstrukcyjne wiernie  odtworzyły  wydarzenia z 11 sierpnia 1944 roku.
Udział w inscenizacji wzięło, wraz z załogą czołgu, ponad dwudziestu rekonstruktorów i dwa pojazdy – polski czołg T34 i niemiecki ciągnik artyleryjski. Koordynatorem i reżyserem rekonstrukcji był Sławomir Cisowski z Klubu Kolekcjonerów Policyjnych.
Ważnym gościem w Skansenie tego dnia był Rafał Zagozdon – prezydent Tomaszowa Mazowieckiego, któremu towarzyszył ojciec – Stanisław Zagozdon.  Opowiedział jaki związek ze Studziankami już powojennymi ma jego rodzina.
Inscenizację poprzedziło otwarcie wystawy czasowej poświęconej pamiątkom rezerwistów. To pierwsza taka wystawa w Polsce. Wystawa składa się z 250 eksponatów z okresu 150 lat, z różnych armii: niemieckiej, polskiej, radzieckiej i innych. Wystawa pokazuje jak  rezerwiści świętowali odejście do cywila. Najstarszym eksponatem jest cybuch z fajki pochodzący w 1856 roku. Otwarcie wystawy poprzedził happening przedstawiający perypetie dwóch rezerwistów powracających po dwóch latach służby wojskowej do domu.


 

TELEFONY: CENTRALA (+48) [44] 724 21 27         SEKRETARIAT STAROSTY (+48) [44] 724 59 10          FAX (+48) [44] 724 29 15   lub   [44] 724 65 95

licznik odwiedzin: 2481283
Gości online: 3